Powalczą o pozycję wicelidera. ŁKS podejmuje Wartę

Czwartek, 26 kwietnia 2018


Starcie drugiej i trzeciej drużyny w tabeli będzie najciekawszym punktem 28. kolejki piłkarskiej II ligi. Łódzki Klub Sportowy podejmie w piątkowy wieczór na własnym stadionie Wartę Poznań. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17.30.



Dla ŁKS spotkanie z zajmującą drugą pozycję Wartą będzie odpowiedzią na pytanie, czy wysoka wygrana w Elblągu (5:0) to był chwilowy przebłysk dyspozycji, czy zespół z al. Unii złapał w końcu właściwy rytm. Do meczu z Olimpią łodzianie rundy wiosennej nie mogli zaliczyć do udanych. Pojawiły się nawet sugestie, że działacze szykowali zmianę trenera, a najpoważniejszym kandydatem miał być ponoć Wojciech Stawowy. – To dobry szkoleniowiec, ale z daną grupą zawodników musi pracować przez dłuższy czas. Tak jak to miało miało miejsce w Krakowie, gdzie trochę potrwało, zanim skutecznie opanowaliśmy jego wizję gry. Sam dobrał zawodników, do preferowanej przez siebie taktyki. W klubie, który liczy na natychmiastową poprawę wyników, zatrudnienie tego trenera raczej nie przyniosłoby oczekiwanych efektów. Byłoby to duże ryzyko, szczególnie na finiszu rozgrywek – mówi nam Paweł Drumlak, którego Stawowy prowadził w Cracovii.

Po efektownej wygranej w Elblągu wydaje się, że tematu zmiany trenera w ŁKS już nie ma. I słusznie, bo drużynie walczącej o awans do I ligi potrzebny jest teraz spokój. Taki zagwarantować może piątkowe zwycięstwo nad Wartą. Zajmujący trzecie w tabeli miejsce klub z al. Unii traci do rywala jeden punkt. Walka toczyć się będzie nie tylko o pozycję wicelidera, ale również o powiększenie przewagi nad zajmującym czwartą pozycję Radomiakiem, który zagra na boisku lidera z Jastrzębia.

Bilans Warty w tym roku to: 3 zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki. Poznaniacy, w odróżnieniu od pierwszej części sezonu, wiosną lepiej spisują się na boiskach rywali. Pokonali 2:0 GKS Jastrzębie i 1:0 Błękitnych Stargard, a przegrali 0:1 z ROW Rybnik. Zespół ŁKS czeka trudna przeprawa. – To będzie najważniejsze sześć tygodni w naszej piłkarskiej karierze. Wiadomo, że dla nas, jako zawodników, awans byłby świetną sprawą. Dla ŁKS to też byłaby wielka rzecz. Ten klub zasługuje, by grać przynajmniej w pierwszej lidze, a docelowo w ekstraklasie – powiedział na łamach „Przeglądu Sportowego” bramkarz Michał Kołba.

Przeciwko Warcie ŁKS zagra osłabiony. Bartosz Widejko pauzuje za kartki, a Jakub Kostyrka leczy kontuzję. Mecz będzie transmitowany w łódzkim kanale regionalnym TVP3, a także w internecie na stronie sport.tvp.pl.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS Łódź
 Widzew Łódź
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj