Smuda: Dobrze się ten mecz oglądało

Sobota, 28 kwietnia 2018


W 25. kolejce Widzew zremisował na stadionie przy al. Piłsudskiego z Huraganem Morąg 1:1. – To był dobry mecz w naszym wykonaniu i jestem zadowolony z postawy moich zawodników – stwierdził trener gości Czesław Żukowski.



Huragan, który skazywany był w Łodzi na porażkę, zdołał w starciu z Widzewem wywalczyć jeden punkt. – Widzew, oprócz końcówki spotkania, nie stworzył nic. Dopiero w doliczonym czasie miał piłkę meczową. Mieliśmy szczęście, ale czuję niedosyt – przyznał Żukowski.

Franciszek Smuda tym razem na nic nie narzekał, jak to w rundzie wiosennej często ma w zwyczaju. – Jest niedosyt, że nie wygraliśmy, ale było to jedno z lepszych spotkań w trzeciej lidze, w bardzo dobrym tempie. Mogliśmy rozstrzygnąć mecz już do przerwy, ale brakowało nam wykończenia. Jeśli nie da się wygrać, trzeba zremisować. Huragan chciał grać w piłkę, więc mecz dobrze się oglądało – powiedział trener Widzewa. – To nie są zawodnicy jak 20 lat temu, to młodzi ludzie, którzy dziś dali z siebie wszystko. Nie można ich zniechęcać, ale trzeba wspierać – zaznaczył Smuda.

Szkoleniowiec myślami jest przy wtorkowym meczu z Ursusem Warszawa. – Jedziemy, żeby go wygrać. Naszym celem jest awans i jestem spokojny, że zostanie zrealizowany – zakończył Smuda.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: