Pewne zwycięstwo Widzewa nad Drwęcą

Sobota, 05 maja 2018


Po dwóch meczach bez wygranej zespół Widzewa wysoko pokonał Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie 3:0. Zespół gości był tylko tłem dla łodzian, którzy odnieśli zasłużone zwycięstwo.



Trener Franciszek Smuda przeprowadził rewolucję w składzie. W porównaniu z przegranym 1:2 spotkaniem z Ursusem Warszawa w wyjściowym składzie nastąpiło pięć zmian. Szkoleniowiec potrzebował kilku meczów, żeby zauważyć, że Karol Stanek nadaje się do zespołu juniorów, a nie do pierwszej drużyny. Za stratę trzech punktów w stolicy zapłacili również: Damian Kostkowski, Marcin Kozłowski, Mateusz Michalski i Marcin Pigiel.

W pierwszej jedenaste znalazło się w końcu miejsce dla Michała Millera i Radosława Sylwestrzaka. Od pierwszej minuty zagrali także Kacper Falon, Marek Zuziak oraz Daniel Mąka. Zmiany wpłynęły na postawę Widzewa, który od pierwszej minuty posiadał zdecydowaną przewagę.

Już w 6. minucie Falon trafił piłką w słupek. Kolejne strzały oddali Robert Demjan i Mąka, obie próby były niecelne. Łodzianie atakowali i w końcu dopięli swego. W 19. minucie Dario Kristo wykorzystał zagranie Marcina Pieńkowskiego i uderzeniem z prawej nogi pokonał Daniela Niźnika.



Chwilę po straconej bramce Drwęca po raz pierwszy groźniej zaatakowała. Jan Mater nie trafił w bramkę. Widzewiacy szybko pokazali, że nie mają zamiaru bronić jednobramkowego prowadzenia. Uderzali kolejno: Sylwestrzak, Kristo, Mąka i Maciej Kazimierowicz. Sytuacje były, ale wynik wciąż się nie zmieniał. W końcówce pierwszej połowy urazu doznał Pieńkowski, w jego miejsce na murawie pojawił się Marcin Pigiel.

Na początku drugiej połowy powinno być 2:0. Niźnik fantastycznie wybronił uderzenie Sebastiana Zielenieckiego głową.


W drugiej połowie gra się nieco wyrównała, ale to wciąż łodzianie stwarzali groźniejsze sytuacje. Z rzutu wolnego uderzał Zieleniecki, tym razem nad poprzeczką. W 83. minucie było 2:0. Rezerwowy Mateusz Michalski świetnie dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Demjana, a napastnik nie miał żadnych problemów z pokonaniem Niźnika.


W końcówce meczu Widzew podwyższył na 3:0. Autorem gola był Michalski, który popisał się bardzo ładnym uderzeniem. Gospodarze odnieśli zasłużone zwycięstwo, będąc zespołem zdecydowanie lepszym. Wygrana mogła być bardziej okazała, ale łodzianie muszą popracować nad skutecznością.


Widzew Łódź – Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 3:0 (1:0)
Bramki:
Kristo 19., Demjan 83., Michalski 90.

Widzew: Humerski – Pieńkowski (40. Pigiel), Sylwestrzak, Zieleniecki, Zuziak – Mąka (81. Kozłowski), Kazimierowicz, Kristo, Miller (68. Michalski) – Falon (85. Przybylski) – Demjan.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: