Widzew podejmuje GKS Wikielec. Ma rachunki do wyrównania

Czwartek, 17 maja 2018


Piłkarzy Widzewa czeka spotkanie z najsłabszym zespołem 3. ligi. Na stadion przy al. Piłsudskiego przyjeżdża GKS Wikielec, który w rundzie wiosennej zdołał wywalczyć 8 punktów. Jesienią spotkanie tych drużyn zakończyło się remisem 2:2.



W niedzielę (godz. 19.10) Widzew zmierzy się z czerwoną latarnią trzecioligowych rozgrywek. GKS Wikielec z 14 punktami zamyka ligową tabelę, bez żadnych szans na utrzymanie. Najbliższy rywal łódzkiego zespołu nie oddaje jednak punktów za darmo. W ostatniej kolejce pokonał u siebie Wartę Sieradz 1:0, a w 25. kolejce wygrał na wyjeździe z Sokołem Ostróda. Jakby jednak nie patrzeć na dokonania GKS, Widzew nie ma prawa stracić w tym spotkaniu żadnego punktu. Tym bardziej, że łodzianie mają z tym zespołem rachunki do wyrównania.

W pierwszej rundzie Widzew niespodziewanie zremisował w Wikielcu 2:2, choć dwukrotnie prowadził. Gole dla gości strzelili: Aleksander Kwiek i Kacper Falon. – Kolejny raz tracimy punkty z takimi rywalami, z jakimi nie powinniśmy. Ciężko nam rozgrywać atak pozycyjny na połowie rywala, to daje przeciwnikom okazje do kontrataków. Gospodarze to wykorzystali. Nie jesteśmy Realem Madryt. Dopiero to wszystko układamy – mówił po meczu trener Franciszek Smuda.

Widzew nadal nie jest Realem, ale inny wynik niż wygrana będzie kompromitacją. Zmierzającemu do II ligi zespołowi wpadka z takim rywalem po prostu nie przystoi. – Mamy z GKS Wikielec porachunki do wyrównania z poprzedniej rundy. Wtedy ten zespół również był skazywany na pożarcie. Poza tym jest w nas sportowa złość po ostatnich wydarzeniach – mówi w rozmowie z oficjalną stroną klubu Maciej Humerski.

GKS w tym sezonie z wyjazdów przywiózł 7 punktów i nie wydaje się, żeby po niedzielnym meczu było ich więcej. Z drużyn czołówki wszystkie przed własną publicznością poradziły sobie z tym przeciwnikiem, choć nie były to efektowne wygrane. Lechia Tomaszów Mazowiecki wygrała 2:0, Polonia Warszawa 1:0, Sokół Aleksandrów 2:0. Najwięcej goli zespołowi z Wikielca nastrzelał szósty w tabeli Świt Nowy Dwór Mazowiecki, było 5:1.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS Łódź
 Widzew Łódź
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj