Smuda: Jestem takim typem, który musi wszystko wygrywać

Piątek, 25 maja 2018


W sobotnie popołudnie na stadionie przy al. Piłsudskiego powinno być ciekawie. Zmierzy się pierwsza z trzecią drużyną III ligi. Z takiego założenie wyszła również TVP która przeprowadzi transmisję z tego meczu. Początek o godzinie 18.



Widzew co prawda nad Polonią Warszawa ma dziesięć punktów przewagi, ale w rundzie wiosennej łodzianie są lepsi już tylko o dwa oczka. – Gdyby Polonia nie przespała jesieni, to byłaby teraz zespołem walczącym o awans do drugiej ligi – uważa trener Franciszek Smuda. Bilans zespołu ze stolicy wiosną to 9 wygranych, 2 remisy i 2 porażki. – Pamiętam jesienne spotkanie w Warszawie. To był dobry mecz. Na pewno chcemy wygrać każde spotkanie, ale piłka czasami jest okrutna. Można rozegrać wyśmienite zawody, ale je przegrać. Nam zależy na punktach. Seria zwycięstw jest spora, ale mogą przydarzyć się różne chwile. Nie asekuruję się, bo jestem takim typem, który musi wszystko wygrywać, ale mnie już też w kilku meczach trafiła rzeczywistość, gdy myślałem, że wygramy, a remisowaliśmy lub przegrywaliśmy – mówi trener Widzewa.

Łodzianie w sobotę powalczą o piąte zwycięstwo z rzędu. Nikt już nie pamięta o remisie u siebie z Huraganem Morąg (1:1) i wyjazdowej porażce z Ursusem (1:2). Od czasu, kiedy Smuda przeszedł zabieg kolana, Widzew nie stracił punktu. – Pracujemy razem dziewięć miesięcy, ale widać już efekty tej pracy. Każdego interesuje walka przez pełne dziewięćdziesiąt minut. Wszystko funkcjonuje dużo, dużo lepiej – podkreśla były selekcjoner.

Z powodu kontuzji barku przeciwko Polonii nie wystąpi Damian Kostkowski. W jego miejsce w osiemnastce meczowej znalazł się Karol Stanek. Spotkanie będzie można obejrzeć na lokalnych kanałach TVP3, w TVP Sport i w tvp.sport.pl. Transmisje przeprowadzi również klubowa telewizja Widzewa.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS Łódź
 Widzew Łódź
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj