Mroczkowski: Cieszę się, że mogę w tym awansie uczestniczyć

Sobota, 16 czerwca 2018


Zespół Widzewa wygrywając na wyjeździe z Sokołem Ostróda 3:2 awansował do drugiej ligi. – To jest wielka radość wszystkich tych, którzy byli w tym od początku do końca. Cel został zrealizowany – powiedział po spotkaniu trener łódzkiej drużyny Radosław Mroczkowski.



Szkoleniowiec Widzewa miał zaledwie kilka dni na przygotowanie drużyny do meczu z Sokołem. – Zespół musiał nie tylko pokonać emocje, ale też zachować koncentrację. Są chęci, jest zaangażowanie chłopaków, ale przytrafiają się błędy. Ta stracona bramka bardzo pokrzyżowała nam szyki. Do przerwy byliśmy bardzo zdenerwowani. Emocje ostudziliśmy w szatni i dziękuję za to chłopakom, że potrafiliśmy to wszystko rozładować. Szukaliśmy swojej szansy po zmianie stron i tego dokonaliśmy. Cieszę się, że mogę w tym awansie uczestniczyć – stwierdził Mroczkowski.




Trener Sokoła przyznał, że tylko w pierwszej połowie jego drużyna realizowała zadania taktyczne. – Wiedzieliśmy kto przyjeżdża, czuliśmy respekt, ale na pewno się nie baliśmy. Musieliśmy radzić sobie ze swoimi problemami, dlatego trochę defensywnie się ustawiliśmy. Wiedzieliśmy, że remis będzie denerwować piłkarzy Widzewa i kibiców. Wszystko się układało tak jak chcieliśmy. Po przerwie to wszystko się posypało. Sędzia też może w tym wszystkim się trochę pogubił. Fajny mecz, fajna otoczka. Szkoda, że kibice Widzewa nie mogli zająć całej trybuny – powiedział Jarosław Kotas.



DODAJ KOMENTARZ: