Wysoka wygrana z trzecioligowcem. Dwie bramki Kostyrki

Sobota, 14 lipca 2018


Piłkarze ŁKS rozegrali ostatni sparing przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych. Łodzianie pokonali trzecioligowy KS Polkowice 4:0. Bramki zdobyli: Kamil Juraszek, Jakub Kostyrka – dwie i Paweł Wojowski.



Trener Kazimierz Moskal wystawił zupełnie inną jedenastkę, niż w piątek przeciwko GKS Bełchatów. – Nie ma co sugerować się tymi dwoma składami. Na pewno w zestawieniu z piątku, jak również z soboty, nie rozpoczniemy meczu z Chrobrym. Jest jeszcze kilka niewiadomych. Oczywiście nie jest tak, że mam problem z obsadą połowy drużyny. Mam niepewność co do kilku nazwisk – tłumaczy szkoleniowiec.

W pierwszym sparingu piłkarze z Polkowic pokonali Odrę Ścinawa 5:0. Z ŁKS nie tylko nie zdobyli żadnej bramki, ale dali sobie wbić cztery. W starciu z trzecioligowcem gola strzelił Paweł Wojowski. Pozyskany latem zawodnik w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu występował w GKS Bełchatów. Zimą poprosił o skrócenie wypożyczenia. Z powodów osobistych musiał wracać do domu. W klubie z Bełchatowa nie kryją zdziwienia, że po sześciu miesiącach podpisał umowę z ŁKS. Przyznają jednocześnie, że był czołową postacią zespołu.

Zwycięstwo cieszy, martwi natomiast kontuzja bramkarza Michała Brudnickiego, który w pierwszej połowie musiał opuścić boisko. Dopiero po szczegółowych badaniach okaże się, jak groźna jest to kontuzja. ŁKS po meczu nie wrócił do Łodzi. Zespół rozpoczął zgrupowanie w Grodzisku Wielkopolskim. Z niego łodzianie pojadą w piątek do Głogowa, na pierwsze spotkanie tego sezonu z Chrobrym.

Górnik Polkowice – ŁKS Łódź 0:4 (0:2)
Bramki:
Juraszek 3., Kostyrka 38., 57., Wojowski 65.

ŁKS: Brudnicki (30, Kołba) – Bogusz, Juraszek, Sobociński, Widejko – Wojowski, Wolski, Ramirez, Gamrot, Kostyrka – Kujawa. Grali również: Koprowski i Maschera.



DODAJ KOMENTARZ: