Ponad 17 tysięcy kibiców oklaskiwało pierwsze zwycięstwo Widzewa w drugiej lidze!

Sobota, 21 lipca 2018


Piłkarze Widzewa udanie zainaugurowali rozgrywki w 2. lidze. Łodzianie pokonali na wypełnionym po brzegi stadionie czołowy zespół poprzedniego sezonu – Olimpię Elbląg. Gola w pierwszej połowie meczu strzelił Damian Paszliński.



W wyjściowym składzie łódzkiego zespołu znalazło się miejsce dla trzech nowych piłkarzy. Trener Radosław Mroczkowski postawił na Paszlińskiego, Konrada Gutowskiego oraz Sebastiana Kamińskiego. Do bramki wrócił Patryk Wolański, a w ataku obok Roberta Demjana mecz rozpoczął pomijany przez Franciszka Smudę Daniel Świderski.

Przez pierwsze minuty zespoły badały swoje możliwości, dlatego zbyt ciekawych akcji kibice nie oglądali. Olimpia próbowała zaskoczyć Wolańskiego uderzeniami z dystansu, bardzo niecelnymi. Widzew rozgrywał piłkę, próbował dośrodkowań, ale również nic wielkiego nie stworzył. Przed spotkaniem trener Mroczkowski zaznaczał, że stałe fragmenty gry w dużej mierze mogą decydować o wynikach. I tak też się stało. Po dośrodkowaniu Kamińskiego piłkę głową do siatki wpakował Paszliński. Akcja debiutantów dała gospodarzom prowadzenie.




W pierwszej połowie swoje szanse mieli jeszcze Demjan i Kacper Falon. Goście nie mieli niczego, pomysłu, umiejętności, ochoty, byli bezbarwni.

Po zmianie stron obraz gry miał podobny przebieg. Łodzianie wciąż więcej biegali, stwarzali więcej sytuacji od rywala, który tylko raz zagroził bramce Wolańskiego. Widzew prezentował się bardzo dobrze, choć jeszcze pewne mankamenty w grze są widoczne. Choćby odpuszczenie w końcowych minutach meczu, gdy Olimpia najbardziej się ożywiła. Zresztą za sprawą łódzkich zawodników. Goście wykonywali dwa rzuty rożne, oddali drugi celny strzał w spotkaniu, Wolański był na posterunku.


W Widzewie bardzo dobrze zaprezentowali się debiutanci. Szczególnie Gutowski i Paszliński. A co najważniejsze, prócz oczywiście trzech punktów, mecz oglądało 17431 kibiców!

Widzew Łódź – Olimpia Elbląg 1:0 (1:0)
Bramka:
Paszlińki 74.

Widzew: Wolański – Kamiński, Paszliński, Zieleniecki, Pigiel – Michalski (61. Mąka), Gutowski (90+3. Ameyaw), Kazimierowicz, Falon (72. Zuziak) – Demjan, Świderski (68. Miller).

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: