Widzew postrzelał w Katowicach. Wysoka wygrana z Rozwojem

Sobota, 28 lipca 2018


W poprzednim sezonie piłkarze Widzewa często męczyli się w meczach wyjazdowych. Pierwsze spotkanie w drugiej lidze na obcym terenie nie okazało się trudne. Łodzianie rozbili Rozwój Katowice 4:0.



W wyjściowym składzie Widzewa na mecz z Rozwojem znalazł się reprezentant Litwy Simonas Paulius, którego certyfikat dotarł w końcu do Łodzi. Pomocnik rozpoczął mecz od ostrego wejścia w rywala, został upomniany słownie przez arbitra, ale pokazał, że to goście będą stawiali swoje warunki. Pierwszy groźny strzał na bramkę Rozwoju oddał w 15. minucie Maciej Kazimierowicz, Bartosz Golik popisał się udaną interwencją. Chwilę później uderzał Mateusz Michalski, tym razem piłka przeleciała obok słupka.

Łodzianie byli zespołem wyraźnie lepszym, mieli pomysł na grę i potrafili wykorzystać sporo miejsca na boisku. Gospodarze chyba nie wiedzieli co to jest pressing. W 31. minucie Widzew to wykorzystał. Konrad Gutowski po indywidualnej akcji zdobył pierwszą bramkę dla łódzkiej drużyny. Chwilę później ten sam zawodnik spudłował z dystansu. Gospodarze w końcówce pierwszej połowy mogli wyrównać, Patryk Wolański obronił strzał Tomasza Wróbla.

Po zmianie stron dominacja Widzewa nie podlegała dyskusji. Pięć minut po jej rozpoczęciu było 0:2. Michalski był faulowany w polu karnym Rozwoju. Pomocnik sam wykonał rzut karny. Kolejne trafienie dołożył Robert Demjan. Słowacki napastnik oddał strzał sprzed pola karnego, piłka odbiła się od zawodnika gospodarzy i wpadła do siatki. Wynik ustalił rezerwowy Marek Zuziak, popisując się ładnym uderzeniem z lewej nogi. Zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe, ale w ostatnich minutach spotkania Michał Miller spudłował z około dwunastu metrów.

Łodzianie pokazali w tym meczu, że po męczarniach na trzecioligowych boiskach, druga liga wydaje się dla nich zdecydowanie łatwiejsza. I jak na razie przyjemniejsza. Dwa mecze – sześć punktów. Warto również odnotować, że przyjazd Widzewa zapełnił obiekt Rozwoju. Kibiców może i dużo nie było, ale więcej być nie mogło.





Rozwój Katowice – Widzew Łódź 0:4 (0:1)
Bramki:
Gutowski 31., Michalski 50.-karny, Demjan 67., Zuziak 84.

Widzew: Wolański – Kamiński, Zieleniecki, Sylwestrzak – Pigiel, Michalski (73. Zuziak), Kazimierowicz (84. Pięczek), Paulius, Falon (55. Miller), Gutowski – Demjan (68. Świderski).

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: