Zasłużona choć zbyt niska wygrana ŁKS nad Stomilem

Sobota, 11 sierpnia 2018


Piłkarze ŁKS odnieśli pierwsze w tym sezonie zwycięstwo na własnym stadionie. Łodzianie po porażce 0:1 z GKS Katowice, pokonali po golu z rzutu karnego Stomil Olsztyn. Goście zamiast skupiać się na grze w piłkę, skupiali się na faulowaniu gospodarzy. Obudzili się dopiero w końcówce meczu.



Trener Kazimierz Moskal nie dokonał żadnych zmian w składzie w porównaniu ze zremisowanym 1:1 meczu w Niecieczy. Po kilku bezbarwnych minutach ŁKS powinien w siódmej minucie objąć prowadzenie. Do pustej bramki nie trafił jednak z około trzech metrów Jewhen Radionow. To powinien być gol! Fatalne pudło napastnika.

Łodzianie uzyskali znaczną przewagę. Atakowali skrzydłami, sprawiając rywalom z Olsztyna sporo problemów. Szczęścia próbował Jan Grzesik, ale piłka po jego uderzeniu z dystansu stała się łupem bramkarza. Goście skupili się przede wszystkim na defensywie, szukając swoich szans w kontratakach. Tych jednak nie było. ŁKS spisywał się nieźle. W 35. minucie uderzenie Daniego Ramireza z szesnastu metrów niemal nie zakończyło się bramką. Mimo kilku sytuacji łodzianie nie otworzyli wyniku spotkania i na przerwę obie drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie.

W 54. minucie rozgrywający niezłe spotkanie Patryk Bryła został sfaulowany w polu karnym. Rzut karny pewnym uderzeniem wykorzystał niezawodny Maksymilian Rozwandowicz. ŁKS objął prowadzenie, w pełni zasłużone. Chwilę później strzał Wojciecha Łuczaka został zablokowany. Łodzianie rzucili się na rywala, próbując dołożyć kolejne trafienie. Próbowali Ramirez i Mateusz Gamrot. Goście w końcówce przebudzili się z letargu, przez co mecz nabrał rumieńców.

Bliski podwyższenia prowadzenia po strzale z rzutu wolnego był Rozwandowicz. W odpowiedzi uderzał Grzegorz Lech, ale Michał Kołba pewnie złapał piłkę. Łodzianie odnieśli zasłużone zwycięstwo, chociaż zbyt niskie. Michał Leszczyński dobrze spisywał się w bramce Stomilu, ale też zawodnicy ŁKS sporo pudłowali. Niepotrzebnie natomiast w końcówce meczu gospodarze oddali inicjatywę rywalowi. To mogło zakończyć się niepotrzebnie straconą bramką.


ŁKS Łódź – Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)
Bramka:
Rozwandowicz 65.-karny.

ŁKS: Kołba – Grzesik, Rozwandowicz, Sobociński, Bogusz – Bryła (73. Pyrdoł), Gamrot, Kalinkowski, Łuczak (90. Kujawa), Ramirez (81. Wolski) – Radionow.



DODAJ KOMENTARZ: