Gładka wygrana z Górnikiem. Widzew wiceliderem

Sobota, 08 września 2018


Piłkarze Widzewa bez problemów poradzili sobie z zajmującym 7. pozycję Górnikiem Łęczna. Łodzianie byli zespołem zdecydowanie lepszym i wygrali 3:0. Dzięki zdobytym trzem punktom drużyna z al. Piłsudskiego awansowała na drugą pozycję w tabeli. Do lidera z Grudziądza traci jeden punkt.



W spotkaniu z Górnikiem trener Radosław Mroczkowski dał szansę występu od pierwszej minuty chorwackiemu napastnikowi Filipowi Mihaljeviciowi. W wyjściowym składzie znaleźli się również Maciej Kazimierowicz i Kacper Falon. Dwaj pierwsi wpisali się na listę strzelców. Poza kadrą znaleźli natomiast Robert Demjan i Daniel Świderski.

Od pierwszego gwizdka sędziego łodzianie rzucili się na rywala. Z czasem gra się jednak wyrównała. Sytuacji w tym czasie nie było prawie w ogóle. Gra toczyła się w środkowej strefie boiska. Groźniej pod bramką Górnika zrobiło się dopiero na osiem minut przed zakończeniem pierwszej połowy. Mihaljević strzelał głową, ale piłka minęła światło bramki. Wydawało się, że po pierwszych 45. minutach będzie bezbramkowy remis. Łodzianie jednak na przerwę schodzili prowadząc 1:0. Po rzucie rożnym piłka trafiła pod nogi Macieja Kazimierowicza, którego uderzenie zaskoczyło zasłoniętego Damiana Podleśnego. Widzew prowadził zasłużenie, chociaż nie stworzył zbyt wielu okazji bramkowych. Z pewnością był zespołem lepiej poukładanym, wykazującym większą ochotę do gry.





Druga połowa rozpoczęła się od składnej akcji Widzewa, zakończonej niecelnym strzałem Konrada Gutowskiego. Goście po zmianie stron zaczęli grać nieco odważniej, przez co łodzianie mieli więcej miejsca pod bramką Podleśnego. W 60. minucie gospodarze powinni podwyższyć prowadzenie. Po zagraniu Marcina Kozłowskiego piłki nie sięgnął jednak Mihaljević. Cztery minuty później było 2:0, po ładnym uderzeniu Dario Kristo. W tym momencie było już jasne, że Widzew w tym spotkaniu nie straci punktów.

W 73. minucie łodzianie zdobyli trzeciego gola. Po zagraniu Mateusza Michalskiego Mihaljević głową skierował piłkę do siatki. Chorwat chwilę później mógł strzelić swojego drugiego gola, ale jego strzał został zablokowany przez jednego z defensorów Górnika. W ostatniej akcji spotkania Podleśnego pokonał Radosław Sylwestrzak, sędzia odgwizdał jednak pozycję spaloną obrońcy. Widzew wygrał zasłużenie. Dopisał trzy punkty i awansował na pozycję wicelidera.




Widzew Łódź – Górnik Łęczna 3:0 (1:0)
Bramki:
Kazimierowicz 43., Kristo 64., Mihaljević 73.

Widzew: Wolański – Kozłowski, Sylwestrzak, Zieleniecki, Pięczek – Michalski (75. Mąka), Kazimierowicz, Kristo (85. Gibas), Gutowski – Falon (52. Banaszak) – Mihaljević (82. Kwantaliani).



DODAJ KOMENTARZ: