Górale bezradni pod Beskidami. Wysokie zwycięstwo ŁKS

Środa, 19 września 2018


Piłkarze ŁKS w tym sezonie nie mają większych problemów z wygrywaniem na obcym terenie. Po świetnym spotkaniu łodzianie pokonali Podbeskidzie 3:0, odnosząc czwarte wyjazdowe zwycięstwo w rozgrywkach pierwszej ligi.



Bielsko-Biała do tej pory nie kojarzyła się zespołowi ŁKS najlepiej. Łodzianie przeważnie tam przegrywali – pięć razy. Odnieśli tylko jeden sukces w sezonie 2011/12. Po bramce Wojciecha Łobodzińskiego wygrali 1:0, było to ostatnie zwycięstwo klubu z al. Unii na poziomie ekstraklasy.

Mecz w początkowej jego fazie toczył się przeważnie w środku pola. Mało było ciekawych akcji, zdecydowanie więcej walki. Łodzianie starali się uderzać z dystansu, co nie przynosiło żadnych rezultatów. W uzyskaniu prowadzenia pomogli im rywale. Bramkarz Wojciech Fabisiak nie zrozumiał się z obrońcami, dzięki czemu ŁKS przejął piłkę. Po zagraniu Rafała Kujawy do siatki trafił Patryk Bryła.

Utrata gola sparaliżowała zawodników Podbeskidzia. W pierwszej połowie więcej mieli strat, niż dokładnych podań. Łodzianie szybko wykorzystali nerwowość w ekipie rywala. W 25. minucie Maciej Wolski jeszcze gola nie strzelił, ale trafił na osiem minut przed zakończeniem pierwszej części gry. Pomocnik podwyższył po kapitalnym uderzeniu z dystansu. Do przerwy łodzianie mogli strzelić jeszcze jednego gola, ale wynik nie uległ już zmianie.



Na początku drugiej odsłony mogło być już 3:0. Fabisiak obronił uderzenia Bartosza Widejki. W 53. minucie był jednak bezradny. Bryła wykorzystał złe rozegrani piłki przez gospodarzy i zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. Chwilę później bliski szczęścia był Kujawa, bramkarz Podbeskidzia nie dał się zaskoczyć.

Łodzianie bawili się z gospodarzami. W 60. minucie Dani Ramirez wkręcił w ziemię obrońcę Podbeskidzia, kolejny raz nie zawiódł Fabisiak, odbijając piłkę na rzut rożny. Zespół Podbeskidzia lepiej w piłkę zaczął grać w końcówce, ale w bramce pewnie spisywał się Michał Kołba. ŁKS odniósł zasłużone zwycięstwo. Czas, by dyspozycję z meczów wyjazdowych przeniósł na własne boisko, gdzie wygrał zaledwie raz.




Podbeskidzie Bielsko-Biała – ŁKS Łódź 0:3 (0:2)
Bramki:
Bryła 22., 53., Wolski 37.

ŁKS: Kołba – Bogusz, Rozwandowicz, Sobociński, Widejko – Pyrdoł, Ramirez (82. Grzesik), Bielak, Wolski (88. Żylski), Bryła (69. Gamrot) – Kujawa.

Fot. Art.Repo - Łukasz Żuchowski



DODAJ KOMENTARZ: