W Bełchatowie czekają na Widzew. „Jesteśmy gotowi na walkę”

Czwartek, 09 maja 2019


W niedzielę w Bełchatowie piąty w tabeli GKS podejmować będzie zajmujący czwartą lokatę Widzew. To bardzo ważne w kontekście walki o awans spotkanie. – Nie będziemy kalkulować, wyjdziemy pewni siebie i przekonani, że możemy osiągnąć dobry wynik – zapewnia Damian Michalski.



Obie drużyny nie mają już żadnego marginesu błędu. Łodzianie nie mogą sobie pozwolić na porażkę, jeśli myślą o grze w przyszłym sezonie w pierwszej lidze. „Brunatni” także nie mogą sobie pozwolić na stratę trzech punktów. – Chcemy się obronić piłkarsko i przede wszystkim grać swoją piłkę, by nas ta gra cieszyła. Jesteśmy gotowi. Ciężko na to pracowaliśmy – mówi w rozmowie z oficjalną stroną GKS Michalski.

Obrońca dodaje, że liczy na wygraną jego zespołu. – To bardzo istotny mecz, ale traktujemy go, jak każdy kolejny. W każdym wychodzimy na boisko po to, aby wygrać. Na pewno będziemy bardzo zmotywowani także z powodu rywala i sytuacji w tabeli a ja, jako wychowanek, będę zmotywowany podwójnie i w niedzielę liczy się tylko wygrana – podkreśla Michalski.

To spotkanie jest szczególne także dla Artura Golańskiego. – Grałem przez lata w ŁKS, więc taki mecz z Widzewem dodatkowo motywuje – mówi pomocnik. – Wiemy, jaka jest stawka tego meczu, wiemy, o co gramy. Akurat tak się złożyło, że przed dwiema ostatnimi kolejkami wytworzyła się taka sytuacja. Nie można się jednak dać porwać tej presji. Dla rywala to ostatni mecz, więc nie będą kalkulować, tylko położą wszystkie siły i na pewno będzie ciekawie – zaznacza wychowanek zespołu z al. Unii.

Co według niego będzie kluczem do sukcesu w tym spotkaniu. – Pewność siebie. Trzeba dobrze wejść w ten mecz, a bardzo ważne będą pierwsze minuty. Nastawienie jest pozytywne, nie pozostaje nic innego niż wyjść na boisko i dać tam z siebie wszystko – kończy Golański.

Fot. GKS Bełchatów



DODAJ KOMENTARZ: