Widzew zamierza rozpocząć sezon od zwycięstwa

Piątek, 26 lipca 2019


Czternasty zespół poprzedniego sezonu będzie rywalem Widzewa w pierwszej kolejce drugiej ligi. – To zupełnie inna drużyna, z nowymi zawodnikami i młodym, ambitnym szkoleniowcem – ocenia rywala trener Marcin Kaczmarek. Spotkanie w Wejherowie rozpocznie się w sobotę o godzinie 18.



W sezonie 2018/19 łodzianie dwukrotnie pokonali drużynę Gryfa. Na wyjeździe 2:1, a u siebie 3:1. Szkoleniowiec Widzewa przestrzega jednak przed lekceważniem rywala. – Wejherowo będzie trudnym terenem, a przeciwko Widzewowi każdy zespół będzie maksymalnie sprężony. Zdajemy sobie sprawę, że czekają nas ciężkie mecze, ale musimy radzić sobie z rolą faworyta. Na tyle, na ile mogliśmy rywal został rozpracowany, ale skupiamy się na swojej grze. Jeśli chociaż część z tego, nad czym pracowaliśmy i co pokazywaliśmy w sparingach się zazębi, to będziemy sobie stwarzać sytuacje – mówi Kaczmarek.



Nowy trener Widzewa zdaje sobie sprawę z oczekiwań, jakie w stosunku do zespołu mają kibice. – Myślę, że wszyscy zawodnicy i cały sztab zdają sobie sprawę, przed jakim jesteśmy sezonem, w którym miejscu znajduje się klub i co trzeba zrobić, żeby z tego miejsca jak najszybciej uciec – podkreśla Kaczmarek.

Przeczytaj także o transferach w Ekstraklasie »

Duże nadzieje związane są z powrotem do łódzkiego klubu Marcina Robaka, który w poprzednim sezonie zdobywał bramki na poziomie ekstraklasy. – Oczekiwania od początku sezonu są bardzo duże. Każdy z nas myśli o tym, aby awansować do I ligi. Wszyscy wiemy, w jakim klubie występujemy i o co gramy w tym sezonie. Musimy udowodnić na boisku, że jesteśmy najlepszą drużyną w tej lidze – zaznacza napastnik.

Dodał, że zespół chce wygrać dwa mecze, które rozegrane zostaną na wyjeździe. Po Wejherowie Widzew czeka wyjazd do Bytowa. – Udany start sezonu jest niezwykle ważny i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wygrać te spotkania. Wtedy drużyna poczuje się znacznie pewniej. Nasi rywale na pewno będą szczególnie zmobilizowani na potyczki z Widzewem, ale to my jesteśmy faworytem rozgrywek i musimy wziąć ten ciężar na swoje barki. Najważniejsze będzie skupienie na swojej grze i unikanie błędów w obronie – podkreśla Robak.

W Wejherowie łodzianie zagrają bez rekonwalescenta Marcela Gąsiora.

Fot. Widzew Łódź



DODAJ KOMENTARZ: