Tomasz Salski: Wierzę, że cierpliwość, praca i pokora przyniosą lepsze rezultaty

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019


Piłkarze ŁKS przegrali trzy spotkania z rzędu i zajmują spadkową pozycję. Prezes łódzkiego klubie zapewnia, że w klubie panuje spokój. – Po wygranym spotkaniu z Cracovią wykrakałem, że tak może się stać. Powiedziałem trenerowi Moskalowi, że musimy być przygotowani na porażki. Uczymy się tej ligi – powiedział Tomasz Salski.



Prezes ŁKS gościł w TVP Łódź. Przyznał, że można się było spodziewać porażek, ale cieszy go, że zespół jest chwalony za swoją grę. – Serii porażek z rzędu można było się spodziewać. Mówiłem o tym nawet trenerowi Moskalowi po wygranym spotkaniu z Cracovią. Podobnie jak Raków uczymy się tej ligi. Eksperci podkreślają, że prezentujemy styl gry, jakiego w ekstraklasie jest niezbyt wiele. Próbujemy grać piłką. Wierzę, że cierpliwość, praca i pokora przyniosą lepsze rezultaty – zaznaczył Salski.

Prezes pytany był o ewentualne wzmocnienia drużyny. Mówi się, że ŁKS zatrudni napastnika z Rumunii. Jest nim Mihai Neicuţescu. 20-latek w trwającym sezonie w czterech ligowych meczach zdobył dwie dla beniaminka Chindii Targoviste. – Dzisiaj patrzymy przez pryzmat trzech porażek z rzędu. Jeśli rozmawialibyśmy po Cracovii, gdzie Łukasz Sekulski strzelił pięknego gola, to odbiór byłby zupełnie inny. Inaczej oceniałoby się ŁKS, gdyby Rozwandowicz wykorzystał rzut karny w spotkaniu z Piastem, bo prawdopodobnie ten mecz byśmy wygrali. Wiele niuansów decyduje o tym, jak wygląda atmosfera wokół klubu. Może zaskoczę wszystkich, ale powiem, że jeśli mieliśmy przegrać z Wisłą, to cieszę się, że przegraliśmy tak wysoko, a nie 0:1 po wyrównanej walce. Mam nadzieję, że piłkarze zobaczą ile jest przed nimi pracy. Szacunek do przeciwnika i pokora, te rzeczy powinni mieć w głowach – zaznaczył prezes łódzkiego klubu.

W niedzielę ŁKS zmierzy się w Łodzi z Legią. Czy to dobry rywal na przełamanie złej passy? – Zawodnicy po to awansowali, po to trenują, żeby grać z takimi drużynami jak Legia. W takich meczach, u tych młodych w większości ludzi, wyjdzie charakter, umiejętności i mentalność. Mam nadzieję, że mecz z Legią będzie miła zupełnie inne oblicze, niż ten w Krakowie – stwierdził Salski.

Fot. ŁKS Łódź



DODAJ KOMENTARZ: