Kaczmarek: Możdżeń będzie dużym wzmocnieniem Widzewa

Sobota, 24 sierpnia 2019


Działacze Widzewa podpisali w sobotę kontrakt z Mateuszem Możdżeniem. 28-letni pomocnik związał się z łódzkim klubem dwuletnim kontraktem z możliwością przedłużenia w przypadku awansu do ekstraklasy. – Ma umiejętności i doświadczenie, które na pewno pomogą Widzewowi w środkowej strefie boiska – podkreśla trener Marcin Kaczmarek.



28-letni pomocnik jest wychowankiem Ursusa Warszawa, z którego trafił do Amiki Wronki, a następnie - do Lecha Poznań. W klubie tym spędził ponad sześć lat, najpierw w zespołach juniorskich, a później w pierwszej drużynie, w której zagrał 109 spotkań w ekstraklasie. W sezonie 2009/2010, w którym rozegrał 12 meczów, zdobył z Lechem mistrzostwo Polski.

W czasie gry w ekipie z Wielkopolski miał okazję występować w rozgrywkach europejskich. W starciu z  Manchesterem City (3:1 dla Lecha) zdobył trzecią bramkę.



Przed sezonem 2014/2015 Możdżeń przeniósł się do Lechii Gdańsk, później do Podbeskidzia Bielsko-Biała, a następnie do Korony Kielce. W rundzie wiosennej ubiegłego sezonu grał w Zagłębiu Sosnowiec. Choć zawodnik spisywał się nieźle, w 14 meczach zdobył trzy bramki, to celu nie udało się zrealizować i drużyna z Sosnowca spadła z ekstraklasy.

Pierwszego lipca piłkarz skorzystał z klauzuli wykupu własnego kontraktu, który został rozwiązany za porozumieniem stron. – To jest zawodnik, o którego zabiegaliśmy i z którym prowadziliśmy rozmowy od dłuższego czasu. Obie strony dążyły do tego, żeby dojść do porozumienia. Mateusz miał swoje przemyślenia. Wiedzieliśmy, że należy wykazać się cierpliwością, zwłaszcza że okienko transferowe nadal trwa – mówi na oficjalnej stronie Widzewa trener Marcin Kaczmarek.

Możdżeń związał się z łódzkim klubem dwuletnią umową, która zakłada przedłużenie w przypadku awansu do ekstraklasy. – Ma umiejętności i doświadczenie, które na pewno pomogą Widzewowi w środkowej strefie boiska. Szukamy zawodników pod określone granie i konkretne role w drużynie i Mateusz wpisuje się w ten profil, a do tego jego status kontraktowy sprawiał, że mogliśmy go pozyskać. Wiemy, że będzie to duże wzmocnienie. Uważam, że to na  tyle doświadczony zawodnik, a jeszcze nie tak zaawansowany wiekowo, że jest w najlepszym dla piłkarza okresie. Powinien to pokazywać na boisku – podkreśla Kaczmarek.

Pomocnik raczej nie wystąpi w niedzielnym wyjazdowym spotkaniu ze Skrą Częstochowa. Początek meczu o godzinie 16.00.

Fot. Widzew Łódź



DODAJ KOMENTARZ: