ŁKS – Górnik Zabrze w Pucharze Polski. Kto tym razem wykorzysta szansę?

Poniedziałek, 28 października 2019


We wtorek o godzinie 20.30 na obiekcie przy al. Unii Lubelskiej rozpocznie się spotkanie 1/16 rozgrywek o Puchar Polski pomiędzy ŁKS a Górnikiem Zabrze. To dobra okazja dla trenerów obu drużyn na sprawdzenie zawodników, którzy w rozgrywkach ligowych zaliczają niewiele minut.



W poprzedniej rundzie ŁKS pokonał na wyjeździe pierwszoligowe Zagłębie Sosnowiec 3:0. W tym meczu trener Kazimierz Moskal wystawił kilku zawodników, którzy w rozgrywkach ekstraklasy rzadko pojawiali się na boisku. Trzech z nich wykorzystało swoją szansę. Piotr Pyrdoł, Dragoljub Śrnić i Michał Trąbka to obecnie podstawowi piłkarze beniaminka, który w ostatnich trzech spotkaniach ligowych wywalczył siedem punktów, dzięki czemu opuścił strefę spadkową.

W sobotę łodzianie w niezłym stylu ograli u siebie Raków Częstochowa 2:0. – Duże gratulacje dla drużyny, bo dziś piłkarze mocno się napracowali, wywiązali się z tego co mieli do wykonania. Myślę, że nie tylko w tym wygranym z Rakowem meczu nie wyglądaliśmy na zespół z dolnych rejonów tabeli, przecież, wyjąwszy z tego mecze z Wisłą, Pogonią czy Arką, cały czas gramy swoje – ocenił postawę zespołu Moskal. Szkoleniowiec we wtorkowym meczu z Górnikiem zapewne da odpocząć kilku piłkarzom.

Górnik awans do 1/16 Pucharu Polski wywalczył po zwycięstwie nad Polonią Środa Wielkopolska 6:0. Zabrzanie w lidze spisują się niewiele lepiej od ŁKS. Zgromadzili o cztery oczka więcej. W ostatniej kolejce zremisowali w Gdańsku z Lechią 1:1. – Na pewno ważne jest dla nas to, że na tak trudnym terenie zdołaliśmy zremisować. Mieliśmy też kolejne sytuacje i co istotne, że po straceniu gola z rzutu karnego wyrównaliśmy. Gratulacje dla naszego bramkarza Martina Chudego, który swoimi interwencjami dał nam szansę na odrobienie strat i spokój w grze. W ostatnich minutach mieliśmy dwa stałe fragmenty i szkoda, że przy ich wykonywaniu nie poszukaliśmy innych rozwiązań. We wtorek czeka nas bardzo ważny pucharowy mecz w Łodzi z ŁKS, do którego musimy się jak najlepiej przygotować – mówił po tym pojedynku trener Górnika Marcin Brosz.

Zabrzanie nie mają ostatnio dobrej passy. W lidze nie wygrali od 25 sierpnia, od meczu z Koroną. Obok Wisły Kraków są jedynym zespołem w ekstraklasie, który nie odniósł jeszcze zwycięstwa na wyjeździe. Czy ŁKS wykorzysta niemoc rywala i zamelduje się w kolejnej rundzie PP?

Fot. Pogoń Szczecin



DODAJ KOMENTARZ: