Daniel M±ka: W Widzewie walczy się zawsze

Wtorek, 13 czerwca 2017


Meczem z Sokołem Aleksandrów zespół z al. Piłsudskiego zakończy sezon, który do udanych zaliczyć nie można. Piłkarze Widzewa chc± pożegnać się z kibicami zwycięstwem.



Trzy ostatnie mecze Widzewa, to dwie porażki i remis. Z Sokołem Ostróda (2:2) łodzianie byli bliscy zgarnięcia trzech punktów, jednak w końcówce stracili bramkę. – Z przebiegu meczu wydaje mi się, że dobrze grali¶my, m±drze operowali¶my piłk±. Niestety, powróciły gdzie¶ te demony ze sparingów, gdzie mimo dobrych akcji, nie mogli¶my wykorzystać stworzonych przez siebie sytuacji bramkowych. Tutaj prowadzili¶my dwukrotnie, mieli¶my kolejne okazje, ale nie udało się wygrać. To zaciera gdzie¶ tę cał± pracę, któr± wykonali¶my nie tylko dzisiaj, ale i przez cał± rundę wiosenn± – mówi w rozmowie z oficjaln± stron± klubu Daniel M±ka.

Według napastnika wy¶cig o drug± ligę Widzew przegrał sam ze sob±, a nie z rywalami. – Bardzo długo byli¶my w grze o awans. Szkoda, że to się skończyło, ale skończyło się na nasze, własne życzenie. Musimy to wszystko dokładnie przeanalizować. Gramy w Widzewie i tutaj walczy się zawsze, bez względu na sytuację czy stawkę. Każdy z nas daje z siebie tyle, ile może w danym momencie. Czasem decyduje o tym forma dnia. Presja zawsze jest i będzie – przyznaje M±ka.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

Kto jest większym przegranym sezonu 2016/17?
 Widzew ŁódĽ
 ŁKS ŁódĽ
 » głosuj