Michałek: Zwieńczeniem tego sezonu będzie wygrana z Widzewem

Środa, 14 czerwca 2017


Napastnik w ŁKS spędził zaledwie kilka miesięcy, ale nie ukrywa, że ma sentyment do tego klubu. Michał Michałek liczy, że zespół Sokoła Aleksandrów sezon zakończy wygraną na stadionie przy al. Piłsudskiego.



Napastnik w ŁKS występował w rundzie jesiennej. Wystąpił w 11 meczach, w których zdobył tylko jedną bramkę. – Jeśli chodzi o czas spędzony na boisku jesienią, to jest dla mnie temat zamknięty. W tamtej rundzie nie przyszło mi grać zbyt wiele, a jeśli już grałem to z reguły nie na swoich pozycjach, jako środkowy pomocnik czy skrzydłowy. Było, minęło – mówi Michałek w rozmowie z oficjalną stroną klubu z Aleksandrowa.

Zimą zawodnik wrócił do Sokoła, w którym spisuje się zdecydowanie lepiej: osiem goli w 16 meczach. – Zwieńczeniem tego sezonu będzie wygrana z Widzewem na ich stadionie. Jeżeli udałoby się dołożyć do tego bramkę, to będę zadowolony. Jeżeli nie to trudno, najważniejsze będzie zwycięstwo, szczególnie, że zagramy przy bardzo dużej publiczności, niektórzy pewnie pierwszy raz. Każdy powinien wyjść na luzie i pokazać to, co potrafi najlepiej. Wiem jakie mamy umiejętności i szczerze mówiąc, jeżeli tylko podejdziemy do tego meczu z pełnym zaangażowaniem to o wynik jestem spokojny – przekonuje napastnik.

Michałek nie ukrywa, że bliżej mu do ŁKS, niż do Widzewa. Jednak w środę interesuje go tylko sukces Sokoła. – Na co dzień spotykam i otaczam się ludźmi z samego ŁKS. Trwa to już od dwóch lat. Nie jest mi to obce. Podchodzę jednak do tego meczu profesjonalnie. Nie zamierzam nikomu sprawiać przyjemności. Patrzę na siebie i swój zespół. Chcę wygrać ten mecz, jak każdy inny – podkreśla napastnik.


Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

Kto jest większym przegranym sezonu 2016/17?
 Widzew Łódź
 ŁKS Łódź
 » głosuj