ŁKS ograł pierwszoligowca

Sobota, 15 lipca 2017


Zespół ŁKS wciąż pozostaje bez porażki podczas letniego okresu przygotowawczego. Tym razem łodzianie pokonali w spotkaniu wyjazdowym Zagłębie Sosnowiec 3:2. Do przerwy był wynik remisowy 1:1.



Z dotychczasowych rywali ŁKS, ten wydawał się najmocniejszy. Zagłębie poprzedni sezon pierwszej ligi zakończyło na trzeciej pozycji, a przez długi czas wydawało się, że będą nawet w stanie awansować do ekstraklasy. Początek spotkania pokazał, że gospodarze będą wymagającym rywalem dla beniaminka 2 ligi.

Przez trzydzieści minut Zagłębie posiadało przewagę. Michał Kołba wyszedł jednak obronną ręką ze starcia sam na sam z Wojciechem Łuczakiem, a strzał Alexandera Christovao był zbyt lekki. Bramkarz ŁKS nie mógł jednak nic zrobić przy uderzeniu Sebastiana Milewskiego.

Trener Wojciech Robaszek w spotkaniach kontrolnych szuka młodzieżowców do pierwszego składu. Tym razem od pierwszej minuty postawił na Piotra Pyrdoła i Mikołaja Mascherę. Po akcji tego drugiego łodzianie w końcowych minutach pierwszej połowy mieli rzut karny. Jedenastkę pewnym uderzeniem wykorzystał Jewhen Radionow.

Przez długie minuty drugiej połowy niewiele się działo. W 72. minucie gospodarze popełnili błąd w kryciu, który wykorzystał Filip Burkhardt. Jedenaście minut później do remisu doprowadził Michał Kieca. Zagłębie ze zdobytej bramki cieszyło się kilkadziesiąt sekund. Na strzał z dystansu zdecydował się Maksymilian Rozwandowicz, a piłka wpadła w samo okienko bramki gospodarzy. Nareszcie w zespole w ŁKS jest piłkarz, który nie boi się oddać strzału z dalszej odległości. W poprzednim sezonie był z tym duży problem.

ŁKS zasłużenie wygrał z pierwszoligowcem. Martwi tylko, że ponownie nie wystąpił Krystian Pieczara. Nowy nabytek łódzkiej drużyny stracił już czwarty mecz kontrolny.


Zagłębie Sosnowiec – ŁKS Łódź: 2:3 (1:1)
Bramki
Milewski 22., Kieca 83. - Radionow 45.-karny, Burkhardt 72, Rozwandowicz 84.

ŁKS: Kołba (46. Kaźmierczak) – Pyciak (73. Nowacki), Rozwandowicz, Juraszek, Widejko (46. Rozmus) – Pyrdoł (73. Kostyrka), Maschera (73. Guzik), Margol (61. Kocot), Bryła (88. Sobociński) – Gamrot (46. Burkhardt), Radionow (73. Zagdański).



DODAJ KOMENTARZ:

Kto jest większym przegranym sezonu 2016/17?
 Widzew Łódź
 ŁKS Łódź
 » głosuj