Cecherz: Na treningach nie widziałem słabych punktów

Poniedziałek, 17 lipca 2017


Trener Widzewa lubi czasem ponarzekać. Najczęściej na zmarnowane przez piłkarzy sytuacje w meczach ligowych. Po zakończonym zgrupowaniu w Nieborowie było zupełnie inaczej. Przemysław Cecherz nie szczędził komplementów pod adresem zawodników.



Po wygranym z Ruchem Chorzów (2:0) spotkaniu, szkoleniowiec podsumował obóz przygotowawczy w Nieborowie. – Było to ciężkie zgrupowanie, bardzo dobrze i sumiennie przepracowane. Powiedziałem piłkarzom, że z każdego z nich jestem bardzo zadowolony. Na treningach nie widziałem słabych punktów. Cieszę się, że zawodnicy rywalizują ze sobą, ale bardzo mądrze i odpowiedzialnie. Najważniejsze, że nie ma już piłkarzy, którzy najprostsze ćwiczenie potrafili spier... – stwierdził Cecherz.

Szkoleniowiec przyznał również, że pozyskany latem Michał Miller, to zawodnik, jakiego wiosną w Widzewie nie było. – W rundzie wiosennej brakowało nam jakości po zmianach. Brakowało nam również klasowego napastnika, takiego, jakim jest Miller. Potrafi wyjść do podania, przytrzymać piłkę, dobrze czuje się w dryblingu, walczy, a przede wszystkim potrafi zdobywać bramki – podkreślił trener Widzewa.

Cecherz pochwalił również zespół za bronienie dostępu do własnej bramki. – Pracujemy nad schematami ofensywnymi. Grze w defensywie poświęcamy mniej uwagi. Za bardzo nie ma się do czego przyczepić. Oczywiście, pojedyncze błędy techniczne mogą się przydarzyć, ale jako całość, wygląda to dobrze – powiedział szkoleniowiec.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

Kto jest większym przegranym sezonu 2016/17?
 Widzew Łódź
 ŁKS Łódź
 » głosuj