ŁKS wygrał z Sokołem. Młodzież szturmuje pierwszy skład

Środa, 19 lipca 2017


Zespół z al. Unii nie miał problemów z odniesieniem kolejnego zwycięstwa podczas letniego okresu przygotowawczego. W meczu z Sokołem z dobrej strony pokazał się niemal cały zespół, a na szczególne pochwały zasłużyli młodzieżowcy.



Kibice ŁKS często nagradzali brawami zagrania Filipa Burkhardta, włączającego się do akcji ofensywnych Bartosza Widejko, czy interwencje Przemysława Kazimierczaka. Najwięcej oklasków zebrali jednak najmłodsi piłkarze z kadry drugoligowca. Kilka świetnych rajdów zaprezentował Jakub Kostyrka, a jak należy walczyć pokazali Piotr Pyrdoł i Damian Nowacki. Niezłe momenty mieli również Mikołaj Maschera i grający pół godziny Oskar Koprowski. Jednak największe wrażenie zrobiła postawa Jana Sobocińskiego.

Osiemnastolatek na pozycji środkowego obrońcy zagrał jak profesor. Swój dobry występ przypieczętował zdobytą bramką, po uderzeniu głową. – Z Sokołem zagrał całe spotkanie, bo chciałem zobaczyć jak się będzie prezentował przez dziewięćdziesiąt minut w piłce seniorskiej. Był to dobry, zdecydowanie udany, występ Janka. Przyglądam się mu na treningach. Jeżeli jego dyspozycja będzie lepsza, niż starszych piłkarzy, z którymi rywalizuje, nie zawaham się wystawić go w spotkaniu ligowym – powiedział trener Wojciech Robaszek.

Szkoleniowiec pochwalił wszystkich zawodników młodzieżowych, szczególnie wychowanków ŁKS. – Cieszy mnie, że w naszym klubie kształtują się w juniorskich zespołach i później wchodzą do piłki seniorskiej. Pozytywnie, od samego początku przygotowań, postrzegam Piotrka Pyrdoła, Mikołaja Mascherę i oczywiście Janka Sobocińskiego. Fajnie, że bez żadnych kompleksów rywalizują o miejsce w wyjściowym składzie – podkreśla Robaszek.



ŁKS Łódź – Sokół Aleksandrów 2:0 (2:0)
Bramki
Sobociński 35., Radionow 45.
ŁKS Kazimierczak (61. Kołba) – Widejko (61. Rozmus), Juraszek (46. Rozwandowicz), Sobociński, Nowacki (61. Pyciak) – Guzik (46. Pyrdoł), Gamrot (46. Maschera), Kocot (61. Margol), Kostyrka, Burkhardt (72. Koprowski) – Radionow (46. Bryła).

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

Kto jest większym przegranym sezonu 2016/17?
 Widzew Łódź
 ŁKS Łódź
 » głosuj