Gol z rzutu karnego Daniela Mąki dał wygraną nad Sokołem

Sobota, 22 lipca 2017


W Gutowie Małym zespół Widzewa rozegrał szósty mecz kontrolny podczas letniego okresu przygotowawczego. Łodzianie, po niezłej pierwszej połowie, pokonali Sokół Aleksandrów 1-0. O drugiej części spotkania można zapomnieć.



To miał być ważny sprawdzian dla zawodników Widzewa. Liga coraz bliżej i trener Przemysław Cecherz skończył już z eksperymentami, a zaczyna szukać optymalnej jedenastki. Po sparingu z Sokołem wiadomo, że działacze z al. Piłsudskiego dokonali kilku dobrych transferów. Michał Miller, Aleksander Kwiek i Daniel Świderski powinni być znaczącymi postaciami drużyny w rundzie jesiennej.

Spotkanie dla Widzewa rozpoczęło się znakomicie. Już w drugiej minucie, po dośrodkowaniu Millera, obrońca Sokoła dotknął piłkę ręką w polu karnym. Karnego na bramkę zamienił Daniel Mąka. Do przerwy łodzianie byli zespołem zdecydowanie lepszym od rywala. Niezłe zagrania prezentował Kwiek, bardzo dobrze współpracując z Milllerem. Napastnik musi jednak popracować nad skutecznością, bo w sobotę zmarnował kilka okazji. – Szkoda strzału Michała, bo uderzył w poprzeczkę. To jednak pokazuje, że potrafi wypracować sobie sytuacje. To kwestia skuteczności, ale przy jego umiejętnościach bez problemu da sobie z tym radę – stwierdził Cecherz.

Po przerwie gra nieco siadła, Widzew stworzył jednak kilka sytuacji. Nie wykorzystali ich jednak: Świderski, Miller i Maciej Kazimierowicz. Goście próbowali doprowadzić do wyrównania strzałami z dystansu, ale tylko jedna z takich prób mogła zaskoczyć Macieja Humerskiego. Spotkania nie dokończył Bartłomiej Niedziela, który nabawił się kontuzji. – Do przerwy graliśmy nieźle, ale przewagi nie udokumentowaliśmy zdobytymi bramkami. Druga połowa to już słaba gra. Oddaliśmy pole rywalowi, nie utrzymywaliśmy się przy piłce. Przy odpowiednim przygotowaniu powinniśmy jeszcze zyskać na wartości. Jestem dobrej myśli – przekonuje szkoleniowiec.


Przeciwko Sokołowi szkoleniowiec dał odpocząć Patrykowi Wolańskiemu i Marcinowi Kozłowskiemu. Nie zagrali również Piotr Okuniewicz i Dawid Kamiński, którzy narzekają na drobne urazy.

Widzew Łódź - Sokół Aleksandrów 1:0 (1:0)
Bramka
Mąka 3. - karny.

Widzew: Humerski – Tlaga, Zieleniecki (46. Sylwestrzak), Kostkowski, Rakowski (56. Gromek) – Mąka, Kazimierowicz (76. Rodak), Radwański (56. Olczak), Michalski (46. Niedziela, 85. Broniszewski) – Kwiek (46. Świderski) – Miller (65. Ostaszewski).



DODAJ KOMENTARZ: