Trener jest zadowolony, ale... niezadowolony

Sobota, 29 lipca 2017


Próba generalna Widzewa przed startem ligi wypadła... No właśnie, pozytywnie, czy negatywnie? Trener Przemysław Cecherz narzeka na wynik, ale z gry jest zadowolony.



Co mówi o meczu? - Bardzo dobry, pożyteczny sparing. Z dobrym przeciwnikiem. Było dobrze, tak muszę to określić. Praktycznie byliśmy cały czas przy piłce. Stwarzaliśmy sobie sytuacje. Szkoda, że ich nie wykorzystaliśmy. Widać było, że od początku zespół przejął inicjatywę. Tak miało to wyglądać - podkreśla.

Wynik go już tak nie cieszy. - Jestem bardzo zdenerwowany, bo mecz trwa 90 minut. Brakło koncentracji w końcówce. Nic nie zapowiadało, że stracimy to prowadzenie. Sami jesteśmy sobie winni. Jestem z tego powodu bardzo zdenerwowany i mam pretensje o to. Powinniśmy spokojnie wygrać 3:0 albo 4:0 - zaznaczył Cecherz.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS Łódź
 Widzew Łódź
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj