Filip Burkhardt: Drużyna ma spory potencjał. Uważam, że będzie dobrze

Niedziela, 30 lipca 2017


Zapewne wielu kibiców ŁKS obecnych na meczu z ROW 1964 Rybnik było zawiedzionych brakiem zwycięstwa. Również styl prezentowany przez łodzian nie zawsze mógł się podobać. – W kolejnych spotkaniach powinno być lepiej – zapowiada Filip Burkhardt.



W przekroju całego spotkania, zespół ŁKS był drużyną zdecydowanie lepszą piłkarsko. Jednak futbol to nie jazda figurowa na lodzie, czy skoki do wody. Za walory artystyczne punktów się nie przyznaje. – Na pewno mieliśmy pomysł na to spotkanie. Niestety zabrakło najważniejszego, ostatniego podania, które mogło rozstrzygnąć mecz na naszą korzyść. Również uderzenia z dystansu, moje i Piotra Pyrdoła, nie były najwyższej jakości. Gdybyśmy strzelili gola, nasza ocena z pewnością byłaby wyższa. Musimy pracować nad wykańczaniem akcji, bo tego w starciu z zespołem z Rybnika nam brakowało – przyznaje Burkhardt.

Mimo bezbramkowego remisu pomocnik znalazł kilka pozytywów w grze zespołu ŁKS. – Do postawy drużyny nie można mieć większych zastrzeżeń. Graliśmy konsekwentnie to, co sobie założyliśmy przed spotkaniem. Jestem zadowolony z gry kolegów, szczególnie tych młodszych, którzy pokazali charakter i umiejętności. Jeżeli w kolejnych spotkaniach będziemy realizowali to, co sobie zakładamy, to będzie dobrze. W drużynie jest spory potencjał. Oczywiście w naszej grze jest jeszcze sporo do poprawy, ale są również pozytywy i myślę, że będzie dobrze. Chciałbym również podziękować kibicom za wsparcie przez cały mecz – powiedział Burkhardt.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

Kto jest większym przegranym sezonu 2016/17?
 Widzew Łódź
 ŁKS Łódź
 » głosuj