W czwartek wszystko powinno być już jasne

Środa, 02 sierpnia 2017


Franciszek Smuda pytany przez dziennikarzy o pracę w Widzewie, nie dał jednoznacznej odpowiedzi. Stwierdził jedynie, że jest gotów przejąć zespół od poniedziałku. Czy tak się stanie, może okazać się w ciągu najbliższych godzin.



Informację o zatrudnieniu Smudy przez Widzew podały już chyba wszystkie media. Środowe zajęcia poprowadził Przemysław Cecherz, jednak było widać po szkoleniowcu, że ma świadomość bliskiego rozstania się z klubem. Działacze Widzewa jak na razie milczą. Również Smuda w udzielonych wywiadach stara się nie przesądzać sprawy. – Owszem, dostałem propozycję, ale dopiero w środę wieczorem będę rozmawiał z działaczami Widzewa o szczegółach mojej ewentualnej pracy. Najwcześniej pracę mogę zacząć w poniedziałek – powiedział Smuda w rozmowie z „Dziennikiem Łódzkim”. Stwierdził również, że na razie przebywa w Zakopanem i... nie planuje przyjazdu do Łodzi. – Chociaż podróż z Zakopanego to tylko kilka godzin jazdy – zaznaczył.

Bez względu na słowa Smudy, w czwartek wszystko powinno się już wyjaśnić. Niewykluczone nawet, że tego dnia trening zespołu Widzewa poprowadzi Marcin Broniszewski, który ma zostać asystentem "Franza". To będzie oznaczało, że Smuda porozumiał się z działaczami łódzkiego klubu.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

Kto jest większym przegranym sezonu 2016/17?
 Widzew Łódź
 ŁKS Łódź
 » głosuj