Smuda: Coś można z tego zespołu skleić

Niedziela, 13 sierpnia 2017


Franciszek Smuda udanie rozpoczął pracę w Widzewie. Łodzianie pokonali Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2-0. Co ciekawe szkoleniowiec dopiero za piątym razem odniósł zwycięstwo w pierwszym meczu, po rozpoczęciu pracy w klubie z al. Piłsudskiego.



Przy okazji, pierwszy raz w życiu poprowadził drużynę w trzeciej lidze, której jeszcze musi się nauczyć. - Ta liga to jeszcze dla mnie zagadka. Muszę jeszcze ze 3-4 mecze zobaczyć. Nie każdy zespół jest taki sam. Na pewno piłkarzom gra się trudniej, niż w ekstraklasie. Jest większa agresja - powiedział.

Dodał, że jest zadowolony z pierwszych dni pracy z zespołem. - Po tych trzech dniach mam dobre odczucia, są tu młodzi, utalentowani chłopcy. Trzeba mieć do nich dużo cierpliwości. Najważniejsze, że mają odpowiednie cechy charakteru i umiejętności techniczne. Coś można z tego zespołu skleić - zapewnił.

Komplementował też otoczkę spotkania. - Bajeczna atmosfera. Szkoda, że jak byliśmy na szczycie, to takiego stadionu nie było. Takie jest życie, albo masz to, albo coś innego.



DODAJ KOMENTARZ:

Kto jest większym przegranym sezonu 2016/17?
 Widzew Łódź
 ŁKS Łódź
 » głosuj