Widzew długo męczył się z Olimpi±. Niespodzianki jednak nie było. Trafił Kacper Falon

Pi±tek, 08 wrze¶nia 2017


Piłkarze Widzewa przez dziewięćdziesi±t minut nie potrafili znaleĽć sposobu na pokonanie bramkarza Olimpii. Dopiero w doliczonym czasie gry dwudziestoletni Kacper Falon zdołał skierować piłkę do bramki rywala. – Oczywi¶cie mieli¶my plan, żeby wygrać ten mecz. Udało się to po wielkiej mordędze – podsumował spotkanie trener Franciszek Smuda.



Drużyna z Zambrowa potrafi grać w spotkaniach wyjazdowych. Udowodniła to na stadionie przy al. Piłsudskiego, długo stawiaj±c opór zespołowi Widzewa. Do przerwy to gracze Olimpii stworzyli więcej groĽnych sytuacji, jednak Patryk Wolański wie, na czym polega jego rola w zespole. Raz miał szczę¶cie, piłka po uderzeniu Kamila Jackiewicza przeleciała obok słupka.

W pierwszej połowie łodzianie również mieli kilka okazji. Sebastian Zieleniecki i Daniel M±ka nie potrafili skutecznie skierować piłki do bramki Olimpii. Do przerwy gra toczyła się przede wszystkim w ¶rodkowej strefie boiska. – W pierwszej połowie byli¶my za mało aktywni i zbyt wolno rozgrywali¶my piłki. Nie można było oszukać obrony Olimpii – przyznał trener Franciszek Smuda.

W przerwie szkoleniowiec wprowadził na boisko drugiego napastnika. Daniel ¦widerski mógł wpisać się na listę strzelców, nie trafił jednak w piłkę po zagraniu Mateusza Michalskiego. Gola mógł strzelić również drugi rezerwowy Maciej Kazimierowicz. Pomocnik dwukrotnie strzelał na bramkę drużyny z Zambrowa, za każdym razem jednak niecelnie. – W drugiej odsłonie, przy¶pieszyli¶my grę i stworzyli¶my sobie więcej sytuacji. Nie były one jednak takie, jakie bym sobie wymarzył – przyznał Smuda.

W doliczonym czasie gry to, co nie udało się wcze¶niej bardziej do¶wiadczonym kolegom, powiodło się dwudziestoletniemu Falonowi. Pomocnik wykorzystał podanie M±ki i uderzeniem do pustej bramki zapewnił Widzewowi trzy punkty. To był najtrudniejszy mecz dla piłkarzy Widzewa w tym sezonie rozegrany na własnym stadionie. Zakończony tak jak poprzednie, zdobyciem trzech punktów. –
Wiadomo, że mamy w drużynie wielu młodych chłopaków i trzeba mieć do nich wiele cierpliwo¶ci. Sam próbuję j± z siebie wydobyć. Najważniejsze, że wygrali¶my i jutro nie będzie nikt pamiętał, czy mieli¶my jedn±, dwie, czy więcej sytuacji – ocenił spotkanie szkoleniowiec Widzewa.

Widzew ŁódĽ - Olimpia Zambrów 1:0 (0:0)
Bramka:
Falon 90.

Widzew: Wolański – Kozłowski, Sylwestrzak, Zieleniecki, Pigiel – Radwański (83. Falon), Kostkowski (46. Kazimierowicz) – Michalski, Kwiek (46. ¦widerski), M±ka – Miller (80. Kamiński).

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS ŁódĽ
 Widzew ŁódĽ
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj