Patryk Rachwał docenia ŁKS, ale w Łodzi liczy na punkty

Czwartek, 14 września 2017


W niedzielę (godz. 16.30) przy al. Unii rozegrane zostaną derby województwa łódzkiego. ŁKS podejmować będzie GKS Bełchatów. Goście tego spotkania, choć w tym sezonie na wyjazdach grają słabo, liczą na korzystny rezultat.



Przed sezonem GKS uważany był za jednego z głównych kandydatów do awansu. Zespół z Bełchatowa po rozegraniu 8. kolejek zajmuje piąte miejsce w tabeli, ze stratą trzech punktów do ŁKS. Drużyna prowadzona przez Mariusza Pawlaka pierwszoligowe aspiracje potwierdza wyłącznie na własnym stadionie (3 zwycięstwa i remis). Na wyjazdach nie jest tak dobrze. GKS z delegacji przywiózł trzy punkty, po wysokiej wygranej w Stalowej Woli (4:1). W pozostałych trzech spotkaniach, z Błękitnymi, Zniczem i GKS Jastrzębie lepsi okazali się gospodarze.

W ostatnich dwóch meczach bełchatowianie zdobyli jeden punkt, za remis u siebie z Legionovią (1:1). Wcześniej polegli w Pruszkowie 1:2. Teraz chcą być pierwszym zespołem, który w tym sezonie pokona ŁKS. – Będziemy chcieli zrehabilitować się za dwa ostatnie mecze. Podchodzimy do tego spotkania normalnie, jak do każdego innego. Będziemy chcieli zagrać dobre dziewięćdziesiąt minut i przede wszystkim zapunktować – zapowiada na oficjalnej stronie GKS Patryk Rachwał.

Kapitan GKS przyznaje, że wysoka pozycja ŁKS w tabeli nie jest dla niego niespodzianką. – Mają w szeregach kilku dobrych zawodników, grają ze sobą dłuższy czas. Dlatego też nie do końca zaskakuje mnie ich postawa. Jest to zespół, który ma potencjał, będący na fali, a osiągane wyniki ich napędzają – ocenia łódzką drużynę Rachwał.


Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS Łódź
 Widzew Łódź
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj