Brazylijczyk na testach w Widzewie. Jego CV nie powala na kolana

Środa, 27 września 2017


Praktycznie po każdym spotkaniu trener Franciszek Smuda powtarza, że ma młody zespół, który musi się jeszcze uczyć. Działacze jakby nie słyszeli słów szkoleniowca. Ściągnęli na testy 20-letniego piłkarza.



Ten ruch działaczy zastanawia. Czy w Polsce nie ma utalentowanych piłkarzy, że na testy zaprasza się dwudziestoletniego zawodnika, który miał problem z regularną grą w niższych ligach (bardzo niskich) we Włoszech? Od środy z zespołem prowadzonym przez Franciszka Smudę trenuje Ronald Cezar Germano Filho.

20-letni Brazylijczyk z włoskim paszportem to wychowanek Fluminense Rio de Janeiro. Wiadomo o nim, że trenował również w brazylijskim Desportiva Espirito Santo. Później przeniósł się do Hiszpanii, gdzie ćwiczył w szkółce Unio Atletica Horta. Pomocnik w Europie długo miejsca nie zagrzał, wrócił do ojczyzny, do Vitoria Futebol Clube.

Na początku 2016 roku ponownie pojawił się w Europie, tym razem we Włoszech. Wpierw grał dla zespołu Notaresco, występującego na szóstym poziomie rozgrywkowym. We wrześniu ubiegłego roku został piłkarzem Campobasso (czwarty poziom rozgrywek). W poprzednim sezonie rozegrał w tej drużynie 12 spotkań i strzelił dwa gole. Był głównie rezerwowym.

Trudno przypuszczać, by pomocnik na dłużej został w Łodzi. Tym bardziej, że nawet na zamieszczonych w internecie filmach, widać, że jego największym atutem jest... podanie do najbliżej stojącego kolegi z drużyny.




DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS Łódź
 Widzew Łódź
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj