Kozłowski: Głowa musi poradzić sobie ze stresem

Sobota, 06 stycznia 2018


Marcin Kozłowski to bez wątpienia jeden z czołowych piłkarzy Widzewa w tym sezonie. Ambitnemu piłkarzowi to nie wystarcza. – Chciałbym być najlepszym prawym obrońcą w całej lidze, wywalczyć sobie miejsce w pierwszej jedenastce i rozegrać wszystkie spotkania w dobrej i stabilnej formie – mówi zawodnik.



Dla 23-letniego piłkarza runda jesienna była udana. Niewykluczone, że jedna z lepszych w karierze. – Myślę, że rozwinąłem się najbardziej pod kątem wiedzy taktycznej, ale i takich umiejętności czysto piłkarskich – przyznaje w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

Kozłowski ma kilka indywidualnych planów na najbliższe miesiące, nie tylko związanych z piłką. – Chciałbym być najlepszym prawym obrońcą w całej lidze. Nie ukrywam, że chciałbym również podnieść swoje umiejętności piłkarskie, poprawić warunki fizyczne i być dobrze przygotowanym pod względem mentalnym. Do tego bardzo chciałbym dorzucić kilka bramek i asyst. A pozaboiskowo, to przede wszystkim priorytetem będzie napisanie i udana obrona pracy licencjackiej – wymienia.

Wśród celów jest oczywiście wygranie z Widzewem trzecioligowych rozgrywek. Obrońca twierdzi, że w ogóle nie patrzy na to, z kim przyjdzie zespołowi z al. Piłsudskiego o to rywalizować. – Skupiamy się na sobie i na tym, aby regularnie wygrywać. Tylko to da nam rzeczywiście awans – podkreśla Kozłowski.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: