Kostkowski: Mój cel to wywalczyć miejsce w podstawowym składzie

Poniedziałek, 08 stycznia 2018


Damian Kostkowski wierzy, że w czasie zimowego okresu przygotowawczego przekona do siebie trenera Franciszka Smudę. Runda jesienna w wykonaniu obrońcy była średnio udana. Nie zamierza jednak tłumaczyć się kontuzją.



– Ostatnie pół roku to dla mnie duży niedosyt. Chciałbym do końca okresu przygotowawczego wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie. Drugim celem do zrealizowania jest awans Widzewa do drugiej ligi – mówi obrońca.

Kostkowski przyszedł do łódzkiego klubu latem z Drwęcy. W klubie z Nowego Miasta Lubawskiego był podstawowym zawodnikiem. W Widzewie przeważnie pełnił rolę rezerwowego. W pierwszej jedenastce wystąpił w dwóch meczach. – Wydawało się, że będzie superwzmocnieniem. Poprzedni sezon w Finishparkiecie miał świetny. Przyszedł do nas, złapał kontuzję, później nie mógł się przebić do składu, a nawet jak grał, to szału nie było – ocenił postawę zawodnika w rundzie jesiennej Michał Sapota, wiceprezes Widzewa.

Zawodnik nie zamierza tłumaczyć słabszej dyspozycji kontuzją, której nabawił się w czasie letniego okresu przygotowawczego. – To już było. Może czystej karty u trenera nie mam, bo przecież już mnie widział, ale na pewno nie w mojej normalnej dyspozycji, gdy jestem w pełni sił. Mam nadzieję, że w czasie zimowego okresu przygotowawczego udowodnię szkoleniowcowi, że zasługuję na grę w podstawowym składzie – przekonuje Kostkowski.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: