Wojciech Łuczak: Mam nadzieję, że mój synek zostanie kibicem ŁKS

Sobota, 27 stycznia 2018


W sobotę Wojciech Łuczak został oficjalnie zaprezentowany jako piłkarz ŁKS. – Jestem pewny, że swoimi umiejętnościami, charyzmą i doświadczeniem Wojtek da drużynie dużo jakości – podkreślił Krzysztof Przytuła, dyrektor sportowy łódzkiego klubu.



Ofensywny pomocnik jest wychowankiem Hutnika Pieńsk. Był piłkarzem m.in. Cracovii, Górnika Zabrze oraz Zagłębia Sosnowiec. Z łódzkim klubem związał się 2,5-letnim kontraktem, z opcją przedłużenia. – Jestem bardzo ambitnym człowiekiem. Przychodząc do ŁKS-u należy w każdym treningu i meczu dawać z siebie maksa. Pokora jest bardzo ważna w osiąganiu celów. Chciałbym się przyczynić do sukcesów ŁKS. Przede wszystkim przy wyborze klubu kieruję się możliwością rozwoju oraz warunkami do pracy. A biorąc pod uwagę tradycje klubów, w których grałem jest to podwójnie satysfakcjonujące – powiedział w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

Pomocnik wypowiedział się w sprawie zamieszania z jego transferem. Łączony był zarówno z ŁKS, jak i Widzewem. – Rozumiem, że w Łodzi jest potrzeba chwili na większą piłkę i to jest zrozumiałe. Z każdym okienkiem transferowym dziennikarze tworzą otoczkę dając możliwość dyskusji na tle kibicowskim. Cieszę się, że trafiłem do ŁKS, a o całym wspomnianym zamieszaniu dowiedziałem się po fakcie – przyznał nowy zawodnik beniaminka II ligi.

Na pytanie o indywidualne cele Łuczak stwierdził: – Chciałbym po prostu grać jak najczęściej i czuć się potrzebny w drużynie. Liczę na to, że moje doświadczenie pomoże drużynie w każdym treningu, meczu czy w szatni. Liczby są dla statystyków.

– Za trzy miesiące urodzi się mój ukochany synek, poproszę więc o zdrowie dla niego i mam nadzieję, że zostanie kibicem ŁKS oraz Barcelony – dodał Łuczak.

Fot. ŁKS Łódź



DODAJ KOMENTARZ: