Robaszek: Cieszę się z przeprowadzonych transferów. Zespół będzie mocniejszy

Poniedziałek, 29 stycznia 2018


Trener ŁKS Łódź podsumował pierwszą część zimowego okresu przygotowawczego. Wojciech Robaszek wypowiedział się również na temat wzmocnień, które ocenia pozytywnie. Zaznaczył, że do zespołu nikt już nie dołączy, ale ktoś może jeszcze go opuścić.



– Styczniowy okres przygotowawczy sprowadzał się przede wszystkim do działań motorycznych. Drużyna pracowała nad wydolnością, siłą i mocą. Naszym podstawowym celem było uzyskanie jak najlepszych parametrów motorycznych. Najważniejsze dla nas było, żeby w tym okresie wszyscy zawodnicy byli zdrowi. Prawie nam się to udało, bo z treningów wykluczony jest Łukasz Zagdański, który nie może ćwiczyć na sto procent – powiedział szkoleniowiec ŁKS.

Trener ocenił również zimowe wzmocnienia. – Przeprowadziliśmy wszystkie zaplanowane transfery. Jestem zadowolony, że udało nam się je zrealizować w stu procentach. Ze wszystkich trzech jednakowo się cieszę. Zespół na pewno będzie mocniejszy. Pozyskanie Wojtka Łuczaka daje nam wiele możliwości. Może grać na pozycji numer osiem, ale również jako napastnik. Jeśli chodzi o transfery, to już żadnego do klubu nie przewidujemy. Nie ukrywam, że ktoś z drużyny może odejść. Na razie jednak żadnego nazwiska nie podam, bo może się okazać, że wszyscy zostaną. Chciałbym, żeby kadra na rundę wiosenną liczyła 25-26 piłkarzy, z trzema bramkarzami – stwierdził Robaszek.

W poniedziałek piłkarze ŁKS rozpoczęli zgrupowanie. – Skupiamy się na wszystkich działaniach związanych z piłką, taktyką i ćwiczeniu stałych fragmentów gry. Te jednostki treningowe mają podnieść naszą organizację gry. Do tego dochodzą sparingi, które będziemy rozgrywali co trzy dni. Na pewno w tych meczach nie będę korzystał z dwóch jedenastek, jak w poprzednich spotkaniach kontrolnych. Teraz będziemy szukać wyjściowej jedenastki na ligę, a także zamierzamy doskonalić grę w defensywie i ofensywie – zapowiedział szkoleniowiec.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: