Debiut Wojciecha Łuczaka na piątkę

Sobota, 03 lutego 2018


W spotkaniu kontrolnym z GKS Bełchatów (2:2) ofensywny pomocnik zadebiutował w barwach ŁKS Łódź. To było dobre 45. minut w wykonaniu Wojciecha Łuczaka. Współpraca z nowymi kolegami układała się niemal bez zarzutu, a co najważniejsze, miał spory udział w obu zdobytych bramkach.



Łuczak zebrał wiele pochwał za występ przeciwko GKS. – Indywidualne statystyki za bardzo mnie nie interesują. W tej chwili najważniejsze jest to, że podczas zgrupowania ciężko pracowaliśmy, wykonując bardzo dobrą robotę. Do startu ligi trochę czasu zostało i myślę, że będziemy przygotowani w stu procentach – zapewnił.

Pomocnik skromnie ocenił swój występ, ale widać, że piłka nie przeszkadza mu w grze. Nieźle wykonuje stałe fragmenty gry. Po jego dośrodkowaniach ŁKS strzelił gole. Szczególnie zagranie do Jewhena Radionowa było wysokiej klasy. – Było to trenowane, zostało wykonane, zdobyliśmy bramkę, z czego się bardzo cieszymy. Mamy wiele rozwiązań w takich sytuacjach i z pewnością kilka razy zaskoczymy rywali. Dla mnie równie ważne jest to, że po szybko straconej bramce nie opuściliśmy głów, a wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej zaczęliśmy napierać na przeciwnika. Wyciągnęliśmy wynik na 2:1, po niezłej grze – podkreślił Łuczak.

Zawodnik zapewnił, że cieszy go duża konkurencja o miejsce w pierwszym składzie. – Zdrowa rywalizacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła, tylko można się rozwinąć. Priorytetem jest drużyna, monolit, a indywidualne korzyści są wyłącznie wtedy, gdy zespół wygrywa – zaznaczył Łuczak.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS Łódź
 Widzew Łódź
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj