Franciszek Smuda: Nie zależało nam na wyniku tego sparingu

Środa, 07 lutego 2018


Szkoleniowiec Widzewa z zadowoleniem przyjął wynik środowego meczu kontrolnego z Wartą Poznań (1:0). Stwierdził również, że ważniejsze od zwycięstwa było zrealizowanie celów treningowych.



Po bramce zdobytej przez testowanego Danilo Ardzinby Widzew pokonał drugoligowca. – Do wyniku nie przywiązuję wagi. Nie zależało nam na wygraniu tego sparingu. Jesteśmy na etapie bardzo ciężkich treningów, które mają przygotować drużynę, by była w optymalnej formie 10 marca, czyli na początek rundy wiosennej. Na pewno jednak zawodnicy, mimo zmęczenia, starali się dziś dać z siebie wszystko. Inna sprawa, że wygrana z zespołem mającym aspiracje pierwszoligowe, mnie nie martwi, tylko wprost przeciwnie. Oznacza to, że idziemy dobrą drogą – stwierdził Smuda.

Szkoleniowiec pochwalił po spotkaniu chorwackiego pomocnika Dario Kristo. – To bardzo dobry zawodnik. Myślę, że gdy przepracuje z nami zimę będzie dla zespołu dużym wzmocnieniem – podkreślił Smuda, który ocenił również postawę młodych piłkarzy.

– Marcin Pieńkowski, Karol Stanek czy Michał Przybylski to młodzi zawodnicy, których organizmy nie są jeszcze przystosowane do tak obciążających treningów. Mimo to dają radę. Zmiany Pieńkowskiego przed przerwą nie chcę demonizować i oceniać w kategoriach słabości. Choć rzeczywiście nie błyszczał. Po prostu było to tak wcześniej ustalone – wyjaśnił trener Widzewa.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: