Pracowita sobota łódzkich klubów. Widzew - Stomil, ŁKS - Świt

Piątek, 09 lutego 2018


Kolejne mecze kontrolne rozegrają w sobotę łódzkie kluby. ŁKS na boisku przy ul. Minerskiej zmierzy się z trzecioligowym Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Widzew na zakończenie zgrupowania w Uniejowie zagra z pierwszoligowym Stomilem Olsztyn. Początek obu spotkań o godzinie 12.



Dla Widzewa będzie to trzeci mecz kontrolny podczas zimowego okresu przygotowawczego. Dwa poprzednie łodzianie wygrali: z Nerem Poddębice (5:2) i Wartą Poznań (1:0). Teraz sprawdzą się na tle teoretycznie najsilniejszego rywala. Stomil Olsztyn to 16 zespół pierwszej ligi.

W zimowym okresie przygotowawczym sobotni rywal Widzewa rozegrał siedem spotkań kontrolnych, wszystkie z nich wygrał: z Polonią Bydgoszcz 3:0, Olimpią Zambrów 3:1, Sokołem Ostróda 3:0, Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie 4:0, Huraganem Morąg 3:1, Legionovią 3:2 i Bytovią 4:0. Jak widać po wynikach, defensorów Widzewa czekać będzie w sobotę sporo pracy. Nie wiadomo jednak, jak do tego spotkania podejdzie Franciszek Smuda. Po zwycięstwie nad Wartą szkoleniowiec stwierdził, że wynik nie był dla niego najważniejszy. Można więc przypuszczać, że przeciwko Stomilowi również za wszelką cenę nie będzie grał o zwycięstwo, co zapewne spowoduje sprawdzenie wszystkich zawodników.

Rywalem ŁKS będzie natomiast 11 drużyna trzeciej ligi - Świt. W poprzednim sezonie łodzianie, w walce o ligowe punkty, pokonali u siebie drużynę z Nowego Dworu Maz. 2:1 (Radionow, Szymański), a na wyjeździe zanotowali bezbramkowy remis. Nie wiadomo w jakim składzie łodzianie przystąpią do tego meczu. W środowym meczu z przedstawicielem białoruskiej ekstraklasy - FK Gorodieja (1:0) kilku zawodników mocno ucierpiało. Tomasz Margol schodził z boiska z rozciętą piętą.

Przeciwko Świtowi ŁKS powinien zagrać ofensywnie. Trener Wojciech Robaszek zapowiedział, że drużyna musi popracować nad skutecznością. Wydaje się, że w starciu z drużyną, która w lidze straciła aż 32 bramki, będzie ku temu znakomita okazja.



DODAJ KOMENTARZ: