Sebastian Olczak odszedł z Widzewa

Piątek, 23 lutego 2018


Przygoda Sebastiana Olczaka z Widzewem trwała nieco ponad rok. Pomocnik kontrakt z łódzkim klubem podpisał w styczniu ubiegłego roku. W piątek zdecydował się rozwiązać umowę za porozumieniem stron.



Wychowanek Polonii Warszawa trafił do Widzewa ze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. – Widzew zawsze będzie marką, niezależnie od ligi, w której akurat występuje. Klub ten budzi respekt i choć mam dopiero 25 lat, więc na własne oczy jego sukcesów nie oglądałem, to chociażby od taty słyszałem o nim wiele dobrego. Nie ulega wątpliwości, że Widzew musi jak najszybciej wrócić do ekstraklasy. Trzecia liga nie jest odpowiednim dla niego miejscem – stwierdził Olczak po podpisaniu umowy.

W rundzie wiosennej, gdy trenerem Widzewa był Przemysław Cecherz, pomocnik wystąpił w 11 spotkaniach, z czego w pięciu wyszedł w podstawowym składzie. Nie zdobył żadnej bramki. Sytuacja piłkarza zmieniła się, gdy klub zwolnił Cecherza, a zatrudnił Franciszka Smudę. W tym sezonie Olczak na boiskach trzeciej ligi pojawił się raz, i to zaledwie na pięć minut, w przegranym meczu 1. kolejki z Victorią Sulejówek. W tym spotkaniu łódzki zespół prowadził jeszcze Cecherz. Za Smudy grał wyłącznie w rezerwach.

Po zakończeniu rundy jesiennej sztab szkoleniowy przesunął Olczaka do rezerw. W piątek piłkarz zdecydował się rozwiązać umowę z klubem za porozumieniem stron.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS Łódź
 Widzew Łódź
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj