Przełożyć wyniki sparingów na rozgrywki ligowe. Widzew podejmuje Victorię

Piątek, 09 marca 2018


Na inaugurację rozgrywek Widzew niespodziewanie przegrał wyjazdowe spotkanie z Victorią Sulejówek 1:2. W sobotę (godz. 19.10) łodzianie będą mieli okazję do rewanżu. Po wynikach meczów kontrolnych wydaje się, że piłkarze z al. Piłsudskiego nie powinni mieć problemów z dopisaniem sobie trzech punktów.



W zimowym okresie przygotowawczym Widzew rozegrał dziesięć gier kontrolnych. Dziewięć z nich wygrał, a jedno zremisował. – Choć było sporo sparingów, to jednak mecz mistrzowski o punkty to zupełnie inna bajka. U nas na stadionie klimat jest wyjątkowy, więc bardzo tęskniliśmy za nim i wypełnionymi po brzegi trybunami – powiedział w rozmowie z oficjalną stroną klubu Michał Miller.

Łodzianie po rundzie jesiennej zajmują drugie miejsce w tabeli za Sokołem Aleksandrów. Przy al. Piłsudskiego nikt nie bierze jednak pod uwagę innego scenariusza, niż awans Widzewa do II ligi. – Podchodzimy do ligi z pokorą, ale też z jasno określonym celem. Pozyskaliśmy zimą wartościowych zawodników, wśród nich  piłkarzy doświadczonych i utalentowaną młodzież. Nasza największa bolączka, którą była niewątpliwie skuteczność, została poprawiona. W sparingach zdobyliśmy 32 bramki, czyli średnio ponad trzy gole na mecz. Wyniki sparingów nie są oczywiście istotne, ale drużyna dawała nam w nich powody ku temu, żeby w nią wierzyć – podkreślił prezes Przemysław Klementowski.

Atutem Widzewa wiosną będzie nie tylko silny skład, ale także wsparcie kibiców. Fani Widzewa wykupili wszystkie karnety, po raz kolejny zadziwiając piłkarską Polskę. – Sprzedaż karnetów napawa nas dumą i radością. Jesteśmy niesamowicie wdzięczni kibicom za kolejne niesamowite rekordy. Ostatni pobić będzie już ciężko, bo wyprzedaliśmy cały stadion. Widzew to jest Widzew, to jest potęga. Mam nadzieję, że jednym z elementów, który sprawia, że kibice tak reagują, jest dostrzeżenie tego, że klub podnosi głowę – zaznaczył Michał Sapota, wiceprezes Widzewa.




W meczach kontrolnych Widzew pokazał, że jest dobrze przygotowany do rozgrywek. – Przed startem każdy jest mądry, ale boisko zweryfikuje. Nasza grupa jest najsilniejsza w tej lidze, wszyscy to potwierdzają. Wzmacnianie się rywali na pewno sprawi, że gra będzie atrakcyjniejsza dla kibiców. Dla nas to nie problem – zaznaczył Franciszek Smuda, który jest zadowolony z dokonanych wzmocnień. – Wszystkie transfery uważam za trafione. Dziękuję za nie prezesom, na których wparcie bardzo mogłem w tym zakresie liczyć. To są zresztą zawodnicy, których sam sugerowałem – przyznał szkoleniowiec Widzewa.

Skarby Miasta Łodzi już w sprzedaży
Skarby Miasta - Łódź 2018 (Wersja Widzew)

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ:

SONDA

Który z klubów wywalczy awans?
 ŁKS Łódź
 Widzew Łódź
 ŁKS i Widzew
 Żaden
 » głosuj