Falon sprawdza się w roli jokera

Niedziela, 11 marca 2018


Kacper Falon tylko w dwóch spotkaniach tego sezonu wychodził w podstawowym składzie Widzewa. Jednak gdy 20-letni zawodnik wchodzi z ławki, zespół ma z tego korzyść. Jesienią zdobył trzy bramki, a w pierwszym wiosennym meczu miał współudział przy drugim golu.



Dzięki trafieniom pomocnika w ostatnich sekundach spotkań z Olimpią Zambrów (1:0) i Pelikanem Łowicz (2:1) klub z al. Piłsudskiego wzbogacił się o sześć punktów. Trzeciego gola dołożył w zremisowanym 2:2 meczu z GKS Wikielec. W sobotę Falon po raz kolejny zasiadł na ławce rezerwowych. Na boisku pojawił się od początku drugiej połowy i brał udział w akcji, po której na listę strzelców wpisał się Marek Zuziak.



Pomocnik po spotkaniu był zadowolony z wygranej. Przyznał również, że w ogóle nie interesują go wyniki innych drużyn z czołówki III ligi. – Trener powiedział przed meczem, że mamy nie oglądać się na innych. Mamy wyjść na boisko i wykonać swoją pracę, bo oglądanie się na innych nic nam nie da. Naszym celem było przede wszystkim zwycięstwo i udane rozpoczęcie rundy wiosennej. To, że od razu udało się powrócić na fotel lidera, to już kumulacja. Musimy awansować, nie ma innej opcji – stwierdził Falon po wygranym meczu z Victorią Sulejówek (2:0).

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: