Smuda: Nie bałem się przeciwnika, tylko boiska

Sobota, 17 marca 2018


Piłkarze Widzewa przegrali wyjazdowe spotkanie ze ¦witem 1:2. – Nigdy się nie boję przeciwnika, obojętnie jaki ten przeciwnik jest. Bałem się tylko boiska i tego, jakie warunki będ± do gry – stwierdził po spotkaniu trener Franciszek Smuda.



Szkoleniowiec Widzewa przyznał jednak, że warunki były takie same dla obu drużyn. – Je¶li się atakuje i chce się stworzyć sytuacje to przy trudnych warunkach boiskowych nie jest to łatwe. Nie ma żadnego tłumaczenia. Mogli¶my też dwie bramki zdobyć, podobnie jak rywale. Niestety przegrali¶my i być może jest to nauczka, któr± powinni¶my pamiętać do końca sezonu. Ten mecz można było rozpaczliw± walk± w ostatnich minutach chociaż zremisować. Co do kolejnych spotkań, to moi piłkarze sami wiedz±, co się stało i czym to grozi – podkre¶lił Smuda.

Trener gospodarzy nie krył zadowolenia z końcowego wyniku. – Mieli¶my plan na to spotkanie od pierwszej do ostatniej minuty i konsekwentnie go zrealizowali¶my. Wykonali¶my wszystkie założenia i poskutkowało to tym, że ten mecz wygrali¶my. Jako zespół organizacyjnie prezentowali¶my się bardzo dobrze. Potrafili¶my kluczowych zawodników Widzewa zneutralizować poprzez dobre ustawienie i dobr± asekurację. Dzięki takim meczom człowiek kocha piłkę i wie, po co pracuje – zaznaczył Rafał Kleniewski.

Fot. Cyfrasport



DODAJ KOMENTARZ: