Trener ŁKS-u o derbach: „Dla takich meczów zajmujemy się piłką nożną”

fot. ŁKS Łódź / Cyfrasport

Reklamy

Po meczu ŁKS-Arka Kibu Vicuña odniósł się do zbliżających się 67. derbów Łodzi. „Dla mnie to jest takie wydarzenie, którym żyjesz przez cały tydzień” – przyznał.

-Nie boję się derbów. Wiem, że to jest bardzo ważny mecz dla każdego związanego z klubem i wiem, że to jeden z najlepszych takich meczów w Polsce. Derby to mecz inny niż wszystkie pozostałe. Może być nawet tak, że jedna drużyna jest na pierwszym miejscu w tabeli, a druga na ostatnim, a i tak kiedy zaczynają się derby wszystko jest możliwe. Dla mnie to jest takie wydarzenie, którym żyjesz przez cały tydzień. Czujesz, co się zbliża i czekasz na to, co wydarzy się w weekend. Właśnie dla takich meczów zajmujemy się piłka nożną – powiedział Vicuña.

Wszystkie kursy na derby Łodzi

Reklamy

Derbowa gorączka to nie pierwszyzna dla hiszpańskiego szkoleniowca. Przy okazji Kibu Vicuña wspomniał też o innych derbach, w których brał w przeszłości udział, czyli o… rozgrywanym prawie osiem tysięcy kilometrów od Łodzi hicie ligi indyjskiej – starciu Mohun Bagan i East Bengal. -Derby Kalkuty to jest jakiś kosmos. Osiemdziesiąt pięć tysięcy ludzi, stadion podzielony na pół między kibiców obu drużyn, i to niezależnie od tego, czy grasz w domu czy na wyjeździe. Miesiąc przed derbami słyszysz wciąż tylko „sir, derby, sir, derby, sir”. Trzy czy cztery mecze wcześniej nikogo nie interesuje już nic innego poza derbami – wspominał.

Zobacz też: „Sir Kibu”, czyli jak trener ŁKS-u został mistrzem Indii

Czy Kibu Vicuña zostanie pierwszym w historii szkoleniowcem, który zwycięży zarówno w derbach Kalkuty, jak i w derbach Łodzi? Przekonamy się w niedzielę. Początek 67. derbów Łodzi o 18:00.

Reklamy

News

ŁKS Łódź

Reklamy

Dodaj komentarz